Ryjówka

Ryjówka - Blog Wszechkulturowy to fanpage, na którym wgryzamy się w kulturę i piszemy o wszystkim, co ciekawe. Od mainstreamu po geekowskie peryferia. Dostarczamy newsów, opinii i ciekawostek na temat filmów i seriali, komiksów, gier, książek, gadżetów, miejsc i wydarzeń – wszystkiego, co interesujące w kulturze (mniej lub bardziej) popularnej.
  • Jacek „Jako” Murawski – z wykształcenia kulturoznawca i dziennikarz, z zawodu analityk. Po godzinach rysownik potworów. Fan komiksów i filmów jakości wszelakiej. Specjalista do spraw kaiju i robotów. Kolekcjoner figurek cierpiący na gromadnicę;
  • Damian „Nox” Lesicki – absolwent kulturoznawstwa oraz dziennikarstwa i komunikacji społecznej, marketingowiec, grafik i redaktor, fan komiksów, filmów i wszelkiej maści animacji (ze szczególnym uwzględnieniem Ghibli i Disneya). Niskobudżetowy cosplayer, niedzielny gracz i miłośnik dziobaków;
  • Piotr „Minyaelin” Markiewicz – czynny Mistrz Gry i gracz kilku różnych systemów RPG. Fan „Władcy Pierścieni”, komiksów Marvela i „Czterech pancernych”. Uwielbia filmy tak złe, że aż dobre. Kocha nostalgię i lata 90. O Polonii 1, RTL 7 i karteczkach mógłby rozmawiać godzinami. Prowadzący Sobotnie spotkania z planszówkami w rodzinnym Bełchatowie. Zdarza mu się także amatorsko czytać audiobooki.

Choć serialowy René Artois był prawdziwym bożyszczem kobiet i nie stronił od licznych romansów, to prywatnie wcielający się w tę postać Gorden Kaye był gejem.

Urodzony w 1941 roku w Huddersfield, Gordon (bo tak brzmiało jego prawdziwe imię) dorastał jako jedyne dziecko w rodzinie robotniczej. W swojej autobiografii „René & Me: An Autobiography” opisał siebie jako „nieśmiałego, homoseksualnego i otyłego chłopca”. Mimo trudności, odnalazł pewność siebie na scenie. Jego przełomową rolą był René Artois w sitcomie 'Allo 'Allo!, emitowanym przez BBC w latach 1982–1992. Postać René, właściciela kawiarni w okupowanej Francji, przyniosła mu ogromną popularność.

W 1988 roku Kaye został publicznie wyoutowany przez jeden z tabloidów, co było dla niego bolesnym doświadczeniem. Jednak już rok później zdecydował się opowiedzieć swoją historię w autobiografii, gdzie otwarcie mówił o swojej orientacji seksualnej i życiowych zmaganiach.

O tym, jak trudne bywało ukrywanie prawdy nawet na planie, mówiła Vicki Michelle, serialowa Yvette. Wspominała, że podczas kręcenia scen namiętności musiała przejmować inicjatywę, bo Kaye — jako gej — instynktownie się od niej odsuwał. „Wypinał tyłek, więc jego ciało było ode mnie odchylone. Czułam, że muszę stworzyć całą akcję samodzielnie” – mówiła z uśmiechem.

Na szczęście współpracownicy z planu „’Allo 'Allo!” okazali się wobec niego niezwykle lojalni i wspierający. Kaye przyznał się im do swojej orientacji na długo przed tym, jak informacja trafiła do mediów, a oni uszanowali jego prywatność i nigdy nie zdradzili jego sekretu. Sprawa wyszła na jaw przypadkiem, a gdy już ujrzała światło dzienne, aktor nadal mógł liczyć na ich pełne wsparcie.

O tym, jak bardzo zgrana była ekipa, może świadczyć kilka faktów. Carmen Silvera, serialowa Edith — ekranowa żona René — była jedną z najbliższych przyjaciółek Kaye’a. Ich relacja opierała się na wzajemnym szacunku i poczuciu humoru. Wspominał ją z czułością, opowiadając o jej niezdarności i zabawnych sytuacjach, jakie im się przytrafiały. Przyjaźń przetrwała nawet po zakończeniu serialu — odwiedził ją w domu opieki na kilka dni przed jej śmiercią w 2002 roku.

Bliskie relacje łączyły go także z Sue Hodge (Mimi), która pozostała przy nim aż do jego ostatnich dni. W ostatnich latach życia, gdy Kaye zmagał się z demencją i mieszkał w domu opieki, regularnie go odwiedzała i opiekowała się nim.

Gorden Kaye zmarł 23 stycznia 2017 roku w wieku 75 lat. Na jego pogrzebie obecne były między innymi Vicki Michelle, Sue Hodge i Kim Hartman – jego koleżanki z planu.

/Min.

Źródło: facebook.pl/Ryjówkablog

Blok popkulturowy jest często pierwszym krokiem, który podejmujecie w stronę fandomów. Jest on również magnesem, przyciągającym osoby uważające, że fandomy są czymś totalnie nie dla nich – a potem właśnie przez wszechobecność tematów i motywów popkulturalnych, w ten fandom wsiąkają, znajdując w nim coś dla siebie.