Emilian Wojnowski

Rzekomo pochodzi z innej planety, dlatego źle czuje się na Ziemi. Z wykształcenia filolog i tłumacz, z natury i wyglądu hobbit. Nieustannie poszukuje spokoju, straconego czasu i książek. Codziennie aspiruje na stoika. Nigdy nie pił alkoholu, za to ciągle je lody. Opublikował garść opowiadań w obcym języku po zachodniej stronie Wielkiego Stawu.  Ma w szufladzie kilka powieści, trzy razy tyle nowelek i pięć razy tyle opowiadań. Bloguje sobie co niedzielę. Sądzi, że awokado mają uczucia, a do grona pisarzy po tej stronie wielkiej wody wszedł surrealistyczno-grozową powieścią „Martwy Zachód”. 

W bloku literatury pragniemy zanurzyć Was w fascynującym światku literackim. Przygotowaliśmy spotkania z Waszymi ukochanymi autorami, którzy z pasją podzielą się swoimi doświadczeniami, inspiracjami i technikami pisarskimi.